Codzienny poranek pięknej rosyjskiej grubaski. Dziewczyna z wielkim tyłkiem w majtkach i gołymi naturalnymi cyckami budzi się w słoneczny poranek. Idzie do kuchni, robi sobie kawę, pali papierosa, idzie do łazienki, myje prysznicem swoją owłosioną cipkę.
Zrobiłbym jej dobry loda.
Dobra treść
Tata dał jej ciepło! Jak patrzyłem, zastanawiałem się, czy to boli te dziewczyny, aby mieć taki potężny organ w ich ciasnych dupach! Ale one tak słodko jęczały, że od razu mnie to nakręciło.
Jak ona się nazywa?
Jeśli on za każdą winę wyjmuje swojego wielkiego kutasa i wsadza go w jej służącą, to ciekawe, ile jej płaci? A może w takie dni jak ten, nazwijmy je inspekcyjnymi, wynagrodzenie jest oddzielne? Ale kto by się oparł takiej piękności, która okazała się świetną specjalistką nie tylko od sprzątania, ale i od ścielenia łóżek. Z takimi talentami znalazłaby pracę w innej dziedzinie - z rękami wyciągniętymi przed siebie!
Na co bardziej chciałeś popatrzeć, na widok z tarasu czy na młodą parę oddającą się miłosnym uciechom? Jedno i drugie jest piękne!