Cóż, sądząc po sposobie, w jaki go obciągała, wydaje się, że ona się naćpała od samego procesu brania do ust, no i oczywiście od brania spermy na jego twarz, to wszystko jest w jej bonerze sądząc po wszystkim.
Michael| 48 dni temu
Pisklę jest jak placek w maśle, w którym ciągle zmienia się farsz. Wkłada się do niej jedną rzecz, potem drugą, potem jeszcze inną. Och, chciałbym móc włożyć do jej ciasta kiełbasę i pozwolić jej się zabawić!
Cóż, sądząc po sposobie, w jaki go obciągała, wydaje się, że ona się naćpała od samego procesu brania do ust, no i oczywiście od brania spermy na jego twarz, to wszystko jest w jej bonerze sądząc po wszystkim.
Pisklę jest jak placek w maśle, w którym ciągle zmienia się farsz. Wkłada się do niej jedną rzecz, potem drugą, potem jeszcze inną. Och, chciałbym móc włożyć do jej ciasta kiełbasę i pozwolić jej się zabawić!